Dowody przyjechały w góry. Nowe książki w Owcy z widokiem

Napisał: Owczy Pasterz

Książka „Szyjąc” Olgi Gitkiewicz na regale księgarni w Owcy z widokiem
„Szyjąc” Olgi Gitkiewicz — jedna z nowych książek wydawnictwa Dowody, które przyjechały do Spalonej.

Do Spalonej nie wszystko przyjeżdża po to, żeby odpocząć. Czasem serpentyny pokonują także kartony pełne książek, które po otwarciu rozchodzą się po Owcy, zajmują półki przy ekspresach do kawy i czekają, aż ktoś podejdzie, przeczyta tytuł, weźmie jedną z nich do ręki i pomyśli, że właśnie tej historii mu brakowało.

Tym razem na nasze regały oznaczone napisem KSIĘGARNIA przyjechała kolejna dostawa z wydawnictwa Dowody. Nie zamawiamy książek po to, żeby zapełnić nimi wolne miejsca. Wybieramy takie, które sami chcielibyśmy przeczytać, które coś uruchamiają, zadają niewygodne pytania albo sprawiają, że przez chwilę patrzy się na codzienność, ludzi i świat trochę inaczej.

Nowe książki wydawnictwa Dowody na regale księgarni w Owcy z widokiem
Nowe książki z wydawnictwa Dowody zajęły regały naszej księgarni przy ekspresach do kawy.

Reportaże, eseje i światy, o których warto wiedzieć

Wśród nowych książek znalazło się „Szyjąc” Olgi Gitkiewicz, czyli zbiór niewielkich esejów o trosce i codzienności, oraz „Mała empiria” Katarzyny Sobczuk, opowieść o wczesnej starości, rodzicielstwie i drobnych zdarzeniach, które nagle zaczynają znaczyć więcej, niż początkowo podejrzewaliśmy. Jest również ciepły, przewrotny i właściwie już kultowy „Rok ogrodnika” Karela Čapka, który dobrze pasuje do miejsca, gdzie trawa rośnie szybciej, niż człowiek zdąży uruchomić kosiarkę.

Przyjechały też reportaże nagradzane: „Wszystkie rzeczy na drogę” Tiyi Miles, „Wojna z pięknem. Reportaż o oszpecaniu Szwecji” Fredrika Kullberga, „Kurs na ulicę Szczęśliwą” Bartosza Gardockiego, „Nitrogliceryna niepokoju” Leili Guerriero, „Światy wzniesiemy nowe” Urszuli Jabłońskiej, „Panna doktór Sadowska” Wojciecha Szota oraz Ogień wyszedł z lasu” Dawida Iwańca — reporterska rekonstrukcja największego pożaru lasu w Polsce.

Na regałach czekają również Na każdym rogu ta sama truskawka”, czyli reporterskie teksty Mirona Białoszewskiego z powojennej Warszawy, oraz „Zapomniane światło” Jakuba Demla, książka trudna do zamknięcia w jednym gatunku i bardzo ważna dla czeskiej literatury. A ponieważ z Owcy do Czech jest naprawdę blisko, w księgarni nie mogło zabraknąć także „Flory” Jonáša Zbořila — postapokaliptycznej opowieści o świecie, w którym natura zaczyna odzyskiwać przestrzeń pozostawioną przez człowieka.

Oznaczony regał księgarni w recepcji Owcy z widokiem
Kupić można książki znajdujące się na regałach oznaczonych napisem „KSIĘGARNIA”.

Seria JAK i kolejne historie

Mamy też całą naszą reprezentację serii JAK: „Jak nie dać się wojnie i innym kryzysom. Lekcja z Finlandii” Szymona Opryszka, „Jak zamieszkać w Toskanii” Leszka Talki, Jak żyć z »toksyczną« matką” Moniki Redzisz oraz „Jak wspierać transpłciowe dziecko” Pauli Szewczyk. To niewielkie książki dotyczące wielkich spraw — napisane nie po to, żeby dawać łatwe recepty, ale żeby pomóc lepiej rozumieć sytuacje, w których proste odpowiedzi zwykle nie wystarczają.

Są wreszcie „Życie mnie poplątało. Scenariusze” Ireny Morawskiej oraz „Reporterki” Magdaleny Wdowicz-Wierzbowskiej — książka o kobietach, które współtworzyły i nadal tworzą polską literaturę non-fiction.

Wszystkie te tytuły stoją na regałach oznaczonych napisem KSIĘGARNIA — dwa znajdują się przy ekspresach do kawy, a trzeci w recepcji. Tutaj książki można przejrzeć, wybrać i kupić. 

Przypominamy: mamy także bibliotekę, która, jak prawie każda biblioteka działa na innych, jeszcze bardziej wędrownych zasadach.

Można więc przyjechać do Owcy po widok, góry i święty spokój, a wyjechać z Finlandią, Toskanią, powojenną Warszawą, czeskim końcem świata albo jedną z tych historii, o których jeszcze rano nie miało się pojęcia, że są człowiekowi potrzebne.