Jeśli miałbym opisać Ricky jednym zdaniem, powiedziałbym tak:
to ośrodek narciarski, który nie chce być kurortem. I właśnie dlatego jest tak dobry.

Dlaczego Ricky wygrywa z tłumem?
Moi przyjaciele Radek i Agata pojechali tam zimą, wrócili zachwyceni i napisali do mnie maila w tonie:
„Szymek, to jest dokładnie to, czego szukaliśmy”.
No to sprawdziłem – i już wiem, że Ricky ląduje na owczej liście polecajek.
Jak dojechać z Owcy z widokiem
Z Owcy z widokiem do Ricky jedzie się około 30 minut samochodem.
Trasa prowadzi serpentynami pod górę, po czeskiej stronie. Test drogowy przeszedł nawet:
15-letnie Renault Clio z napędem na przód, na łańcuchach – dało radę bez problemu.
To ważna informacja dla wszystkich, którzy nie przyjechali SUV-em wielkości małej stodoły.
Parking i pierwsze wrażenie
Parking w Ricky jest:
- całkowicie darmowy
- położony w dolinie, wśród gór
- oddalony od stoku o ok. 300 metrów spaceru przez las
Efekt? Ze stoku nie widać samochodów. Masz wrażenie, że są tylko:
- góry
- śnieg
- ludzie na nartach i snowboardzie
A najlepsze jest to, że wracając… można zjechać na nartach prosto pod samochód.
Tak, serio.
Godziny i karnety – po czesku, czyli sensownie
Ricky działa bez sztucznego oświetlenia, w rytmie dnia i światła:
- 8:00–12:00
- 12:00–16:00
- lub karnet całodzienny 8:00–16:00
Cena (5 stycznia 2026):
- 660 CZK za karnet 12:00–16:00
czyli około 120 zł
W kasach:
- można płacić kartą
- panie mówią po polsku (co w Czechach zawsze poprawia humor)
Trasy – trzy kolory, zero chaosu
Jeden 6-osobowy wyciąg kanapowy wywozi wszystkich na górę, a tam spokojny, logiczny rozjazd na trzy trasy:
- niebieska – 1,5 km
idealna dla początkujących i rodzin z dziećmi - czerwona – 1 km
dla średniozaawansowanych - czarna – 1,2 km
dla tych, którzy lubią poczuć nogi
Bez labiryntów, bez nerwów, bez walki o miejsce.
Jedzenie i odpoczynek (czyli Czechy robią to najlepiej)
Na dole stoku:
- 3 bary
- 1 duża restauracja
Dużo miejsca, świetne czeskie jedzenie, normalne porcje, normalne ceny,
płatność kartą – zero stresu.
Na ścianach wiszą czarno-białe zdjęcia z czasów żelaznej kurtyny, bo kiedyś odbywało się tu sporo zawodów narciarskich. Jest klimat, jest historia, nie jest plastikowo.
Dlaczego Ricky wygrywa z tłumem
Ricky to:
- świetna alternatywa dla Zieleńca
- dużo mniejszy tłok
- kameralna atmosfera
- zero kurortowej napinki
- maksimum jazdy, natury i spokoju
Jeśli ktoś pyta mnie:
„Gdzie pojechać na narty, ale bez tej całej masówki?”
to coraz częściej odpowiadam:
Ricky.
Przydatne linki
Informacje na Skiinfo:
https://www.skiinfo.pl/orlicke-hory/ricky/osrodek-narciarski
Oficjalna strona ośrodka:
Ski Ricky – https://skiricky.cz/
Opis na SkiOnline:
https://www.skionline.pl/stacje/czechy-gory-orlickie-ricky-v-o-h,osrodek,207.html